http://dev.start-koszwice.pl/wp-content/uploads/2014/04/Screenshot_23-615x263.png

V Bieg Kamienny – relacja

Autor
Zaktualizowane: Lipiec 26, 2015

W sobotę 25 lipca odbył się V Bieg Kamienny w Koszwicach.

W deszczowej aurze jako pierwsze wystartowały dzieci, które miały do pokonania kolejno: 100, 200 i 400 metrów.

O godz. 16:00 z kręgu kamiennego na ogrodzie Karczmy-Koszwice wystartowało 186 zawodników.
Jednym z zawodników był członek klubu Mafia Team Lubliniec – Marcin Grabiński, którego wzrok sprawny tylko w około pięciu procentach, jego przewodnikiem podczas biegu był Marcin Świerc – ultramaratończyk oraz złoty medalista Mistrzostw Polski w biegach górskich na długim dystansie.

Trasa która liczyła 10 km okazała się „fraszką” dla Jarosława Grabowskiego (KB Florian Zajączki Drugie) który pokonał ten dystans w 35minut i 39 sekund, tuż za nim uplasował się Daniel Dulski ( WKB META Lubliniec) na trzecim zawodnikiem przekraczającym linię maty okazał się Mariusz Zaremba z Opola.
Jednakże Bieg Kamienny miał znacznie więcej zwycięzców, gdyż zawodnicy rywalizowali aż w 4 niezwykłych kategoriach: „panien” i „kawalerów”, „mężów” i „żon”, oraz „dziadków” i „babć”, a ostatnią kategorią byli „pradziadkowie” i „prababcie”.
Oczywiście po przekroczeniu linii mety każdy zawodnik otrzymywał medal i od razu siadał do integracyjnego ogniska aby upiec kiełbasę i zagryźć ją przepyszną bułką!
Oprócz „konkretów” można było skosztować legendarnej już herbaty malinowej w formie mrożonej oraz wyśmienitych drożdżówek.
V Bieg Kamienny przeszedł do historii jako rekordowy pod względem frekwencji, na imprezę zjechali się zawodnicy z różnych części regionu byli m.in.: zawodnicy z Rybnickiej Grupy Biegowej „Pędzimy Razem”, Fast Foot Opole, Biegacze Zawdzkiego klubu „Mala Pana” czy zawodnicy z Pajęczna, Woli Pasikońskiej oraz Lewina Brzeskiego.
Chciałbym serdecznie podziękować wolontariuszom oraz Strażakom z OSP Koszwice którzy na czele z komendantem Grzegorzem Krawczykiem wykonali heroiczną walkę z żywiołem i usunęli powalone drzewa z trasy biegu, drogi dojazdowej oraz zabezpieczyli trasę pod względem medycznym i zorganizowali punkt wodny, dziękuję! – Prezes klubu Mateusz Wrzyciel.

One Comment

  1. fred

    26 lipca 2015 at 09:30

    biegłem pierwszy raz po namówieniu mnie przez kolegów I BYŁO SUPER nawet trema przeszła po kilku metrach

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>